Przestań bać się mówić po angielsku

Chyba każdy, kto uczył bądź uczy się języka obcego, odczuwa strach przed konwersacją. Boimy się, że powiemy coś źle, ośmieszymy się lub braknie nam słów. Przez to nie mówimy nic, bo ciężko jest przebić się przez tę blokadę językową.  Co więc możemy zrobić, aby przestać bać się mówić?

Iść na kurs językowy

Chcąc pokonać swój lęk, dobrym pomysłem będzie szkoła angielskiego Częstochowa http://tarkowski.edu.pl/. Najlepiej taka, która ma w swojej ofercie metodę nauczania bezpośrednią. Podczas zajęć lektor zadaje pytania, a uczeń musi szybko odpowiedzieć – nieważne są tu zasady gramatyczne. Najważniejsze to przekazać informację tak, aby druga osoba nas zrozumiała. Na początku może się to wydawać trudne, ciężko będzie się przełamać, ale z czasem na pewno zaczniemy robić postępy. Decydując się na kurs językowy, nie tylko zwalczymy swój strach przed konwersacją, ale też wzbogacimy swoje słownictwo.

Oczywiście kurs językowy to nie jedyne rozwiązanie, ponieważ zajęcia odbywają się tylko 2-3 razy w tygodniu. W pozostałe dni możemy ćwiczyć sami.

Słuchać angielskich piosenek

Proste, prawda? A bardzo pomocne, bo słuchając uczymy się nowych słów, a także ich wymowy. Dobrym pomysłem jest też powtarzanie na głos teksów ulubionych piosenek. Chociaż wydaje się to śmieszne, to jednak jest bardzo pomocne, bo dzięki temu możemy ćwiczyć wymowę. Przyzwyczai nas to też do tego jak brzmi nasz głos w obcym języku, bo to też nieraz bywa blokadą, przez którą boimy się mówić. Uważamy, że mówiąc w obcym języku, brzmimy po prostu głupio.

Nie bać się błędów i jak najczęściej szukać okazji do konwersacji

Nie mając “pod ręką” nikogo, z kim moglibyśmy poćwiczyć, z pomocą przyjdzie nam internet. Na portalach społecznościach czy różnych forach, z pewnością znajdziemy kogoś, kto będzie chciał z nami porozmawiać. I nie bójmy się popełniać błędów, przecież robimy je nawet używając mowy ojczystej, więc to jasne, że i w obcym języku mogą się przydarzyć różne wpadki. Pomyślmy wtedy o dzieciach, które uczą się mówić – one nie analizują jak powiedzieć, nieraz przekręcając przy tym słowa. Chcą być tylko zrozumiane, nie zwracając uwagi na to, że mogą brzmieć śmiesznie, a z czasem i tak dochodzą do perfekcji. Tak samo jest z językiem obcym – skupmy się na tym, co chcemy przekazać. Nawet jak popełnimy drobny błąd, nie ma co wpadać w panikę i się zniechęcać.